Categories
Komentarze
  • Avatar użytkownikaanna { Ja miałam zwyrodnienie kosmówki i co ja się nalatałam po doktorach, to po prostu jedna wielka porażka. Dobrze, że mam to już za sobą. Teraz... } – Lut 24, 8:47 PM
  • Avatar użytkownikaadmin { Ja niedługo będę miała operację i panicznie się boję, bo nie jest to operacja typu wycinanie migdałów. Mam nadzieję, że wszystko przebiegnie bez żadnych większych... } – Lut 03, 1:59 AM
  • Avatar użytkownikaAlicja B. { Ropniak macicy ? Moja siostra miała i bardzo cierpiała. Dostała jeszcze jakieś infekcji i miała różne plamy na brzuchu. } – Sty 24, 8:57 PM

Zdanie H. Schelsky’ego

Potrzeba seksualna „wprzęgnięta” została w instytucję rodziny, co wynikało z konieczności opieki nad potomstwem, a na tym tle wykształciły się podwójne role płciowe matki i ojca, utrwalone podziałem pracy między nimi. Rola podziałów pici rzutuje na wszystkie inne układy społeczne. Małżeństwo reguluje stosunki seksualne, a regulacja ta jest społeczna, kulturowa – np. w zasadzie egzogamii. Reguły społeczne spowodowały, że pokrewieństwo znajduje się poza stosunkami pary małżeńskiej i grupy rodzinnej (zakaz współżycia rodziców z dziećmi i rodzeństwa między sobą). Reguły spowodowały, że z rozmaitych układów płci (towarzyskich, pracy, rozrywki) wyodrębniono układ opieki nad potomstwem, funkcję asekuracyjną w relacji: małżonkowie-potomstwo, a w następstwie- małżonkowie nawzajem.

Ma chyba rację H. Schelsky (1955), pisząc, że małżeństwo i rodzina nie są instytucjonalizacją stosunków płciowych, jakkolwiek występuje w nich ich regulacja, Trwałość tych instytucji wiąże autor z faktem, że w instytucjonalizację zostały włączone sytuacje poza seksualne, a mianowicie te, które wynikają ze społecznie przyjętego wzoru ochrony dobra dziecka. Egzogamię uważa H. Schelsky (1955) za jedno z największych osiągnięć życia społecznego, dzięki któremu dokonało się wyodrębnienie rodziny, skupienie jej sił, umocnienie więzi, kosztem pozarodzinnych kontaktów. Stabilizacja zachowań seksualnych, która – opierając się na zasadzie egzogamii – przyczyniła się do wykształcenia kultury i życia emocjonalnego, jest wynikiem stosunków społecznych, a nie potrzeb biologicznych.

Dodaj