Musisz kliknąć:
Categories
Komentarze
  • Avatar użytkownikaanna { Ja miałam zwyrodnienie kosmówki i co ja się nalatałam po doktorach, to po prostu jedna wielka porażka. Dobrze, że mam to już za sobą. Teraz... } – Lut 24, 8:47 PM
  • Avatar użytkownikaadmin { Ja niedługo będę miała operację i panicznie się boję, bo nie jest to operacja typu wycinanie migdałów. Mam nadzieję, że wszystko przebiegnie bez żadnych większych... } – Lut 03, 1:59 AM
  • Avatar użytkownikaAlicja B. { Ropniak macicy ? Moja siostra miała i bardzo cierpiała. Dostała jeszcze jakieś infekcji i miała różne plamy na brzuchu. } – Sty 24, 8:57 PM

Środki pobudzające część 2

– 160 prostu jest już przeterminowany, o czym nie zdążyliśmy się jeszcze dowiedzieć.

A Dziewczyna. Środek pobudzający każdego, nawet w czasie snu, z tym że im późniejsza jest data jej ukazania się na rynku, tym siła pobudzenia jest większa. Niedogodnością tego środka jest fakt, że wymaga on lokalu, którym zazwyczaj dysponujemy dopiero wtedy, kiedy – niestety – jest już przeterminowany.

A Celnik. Środek pobudzający dla pacjentów uśpionych w czasie wycieczek zagranicznych. Jeśli jedziemy na wycieczkę do kilku krajów, to przekraczając każdą z kilku granic dwukrotnie, mamy zapewnioną ciągłość budzenia. Jedyna niewygoda to konieczność takiego zestawienia bagażu, które mogłoby celników zainteresować. Wbrew pozorom, skompletowanie takiego bagażu w sytuacji, kiedy stale zmieniają się przepisy, wcale nie jest łatwe. Na dodatek, trud włożony w przygotowywanie bagażu może pójść na marne, jeśli celnik w ogóle się nie zjawi, co również nie jest dziś wcale takie rzadkie. Wszystkie te niedogodności nie powinny jednak nikogo peszyć. Podczas jazdy pociągiem lub autobusem, przed albo już za granicą, zawsze możemy jeszcze zostać okradzeni, w samolocie może nam zginąć oddana na bagaż walizka, zaś podczas podróży promem możemy wypaść za burtę, dzięki czemu ewentualny niedosyt (patrz: „Niedosyt”) pobudzenia nas przez celników zostaje nam wynagrodzony.

A Policjant. Środek pobudzający dla pacjentów kierowców. Aby go jednak zażyć, musi się kierowca nieco potrudzić, ponieważ mrugające z naprzeciwka pojazdy sygnalizują obecność policjanta, zaś kiedy wreszcie na niego się trafi, to okazuje się przeważnie, że jest już zajęty jakimś innym samochodem i w ogóle na nas nie chce zwrócić uwagi.

Dodaj