Categories
Komentarze
  • Avatar użytkownikaanna { Ja miałam zwyrodnienie kosmówki i co ja się nalatałam po doktorach, to po prostu jedna wielka porażka. Dobrze, że mam to już za sobą. Teraz... } – Lut 24, 8:47 PM
  • Avatar użytkownikaadmin { Ja niedługo będę miała operację i panicznie się boję, bo nie jest to operacja typu wycinanie migdałów. Mam nadzieję, że wszystko przebiegnie bez żadnych większych... } – Lut 03, 1:59 AM
  • Avatar użytkownikaAlicja B. { Ropniak macicy ? Moja siostra miała i bardzo cierpiała. Dostała jeszcze jakieś infekcji i miała różne plamy na brzuchu. } – Sty 24, 8:57 PM

Potrzeby chorobowe

W niektórych wypadkach konsekwencje nałogu powodują zakłócenia lub też zanik zdolności do realizacji czynności seksualnych. Narkotyk może więc przejściowo sprzyjać funkcjom seksualnym, może je blokować, a może też wpływać pośrednio na zmianę ich struktury.

Odrębny problem stanowią potrzeby chorobowe, a więc te właściwości indywidualne człowieka, które powodują, iż w jego organizmie zachodzą zmiany uniemożliwiające mu normalne funkcjonowanie bez uzyskania specjalnych warunków. Chory na cukrzycę nie może normalnie funkcjonować bez dostarczenia z zewnątrz odpowiednich dawek insuliny, człowiek chory na serce musi prowadzić specjalny tryb życia, chory na żołądek może spożywać tylko niektóre rodzaje pokarmów. W wypadku potrzeb chorobowych sprawa jest o tyle skomplikowana, że nie zawsze człowiek mający te potrzeby jest w stanie sam je sobie uświadomić. W razie ogólnej iniekcji, przeziębienia, czuje się słabo, marznie, odczuwa wzmożone pragnienie i w ten sposób samoistnie dąży do realizacji warunków niezbędnych do łatwiejszego pokonania choroby i przywrócenia normalnego funkcjonowania ustroju. Jednakże w wypadku wielu innych chorób brak jest tego poczucia i tylko odpowiednia wiedza lekarska może mu takie warunki wskazać.

Jeżeli chodzi o czynności seksualne, to dosyć często można stwierdzić ich zależność od zaspokojenia potrzeb chorobowych. Na przykład w stanach znacznej astenizacji dochodzi do niemocy płciowej odzyskanie kondycji fizycznej jest warunkiem usunięcia tej niemocy. Czasem sprawa jest bardziej skomplikowana i np. osobnik, który w wyniku zaistniałej choroby jest nadmiernie pobudliwy emocjonalnie (słabość pobudzeniowa) – w związku z czym napięcia leżące u podstaw realizacji czynności seksualnej są niestabilne, co wyraża się w postaci częściowej impotencji lub przedwczesnego wytrysku – popełnia często błąd interpretując swoje trudności seksualne jako osłabienie potencji. Zasugerowany tym chory poszukuje środków pobudzających, wzmagając tylko w ten sposób swoją niewydolność, zamiast dążyć do tonizacji i ogólnego obniżenia pobudliwości emocjonalnej.

Tak w ogólnym zarysie przedstawia się mechanizm dążeń ludzkich i problem potrzeb człowieka, na których tle wyłania się potrzeba seksualna, stanowiąca zasadniczy przedmiot rozważań. „

Dodaj